MIKOŁAJKI

6 grudnia, jak co roku odwiedził nas nasz wesoły Mikołaj ze swoją żoną Mikołajową. Przyniósł nam jak zwykle słodki upominek, ale… no właśnie! Zanim rozdał prezenty każdy musiał się wykazać zręcznością, gibkością, spostrzegawczością i bystrością. Oczywiście z wykonaniem zadań nikt nie miał żadnych problemów. A potem jeszcze taniec, zabawa i bańki mydlane – czyli to co lubimy najbardziej!